kwiaty mają swoje miejsce w wielu tekstach kultury – nie tylko tej elitarnej, ale i popularnej. Nie grają one co prawda pierwszoplanowej roli, a na pewno nie zdarza się to nagminnie, ale stanowią tło bądź dodatek dla ważnych wydarzeń, z których składa się akcja danego filmu czy książki. Twierdzenie to doskonale ilustruje przykład z komedii romantycznych, szczególnie tych niezwykle kasowych. W Zakochanej Złośnicy główna bohaterka z okazji balu maturalnego otrzymuje tradycyjny kwiat zakładany na nadgarstek. Nie jest on najważniejszym elementem rozgrywających się wydarzeń, ale stanowi ich istotny element, ponieważ odróżnia bal maturalny od innych bali, na których nie ma w zwyczaju zakładać tego typu dodatków. Bestsellerowe książki również nie odstają pod tym względem od komedii romantycznych. Jako przykład posłuży 50 twarzy Greya, w których Anastasia otrzymuje od tytułowego bohatera ulubione książki, samochód i właśnie bukiety kwiatów. Tutaj sytuacja jest podobna: kwiaty nie są najważniejszym elementem akcji, a stanowią rekwizyt, który uzupełnia scenerię tekstu kultury.